sobota, 2 maja 2015

Skrawkowy recycling

Jak każdemu szyjącemu zostaje mi trochę skrawków tkanin, z którymi nie bardzo wiem, co dalej zrobić... więc wszystko skrzętnie wpycham do worka z nadzieją, że być może kiedyś je wykorzystam. Tym razem wypatrzyłam w internecie fajny pomysł na zrobienie prostego, ozdobnego wianka. Zostało mi dość sporo tiulu siatkowego, mocno sztywnego, który kompletnie do niczego się nie nadaj, bo nijak się nie chce układać:-( To właśnie jeden z moich nie trafionych zakupów:-) Postanowiłam go więc wykorzystać do produkcji wianków na ścianę. Poniżej mały fotograficzny tutek:-)

Potrzebne jest:
  • rondo styropianowe
  • jakiś materiał pocięty w paski, ja mam siatkę tiulową
  • szpilki
  • nożyk 
  • mata 

Tniemy jeden dość długi i wąski pasek. Szpilujemy początek i okręcamy pasek dookoła ronda.



Ponieważ moja siatka jest mocno dziurkowana takich pasków zrobiłam kilka i kilkakrotnie okręcałam je wokół kółka.

Następnie pocięłam siatkę na paski o wymiarach 5 x 24 cm. I takich pasków zużyłam 30 sztuk. Następnie porobiłam z nich zakładki tak, aby powstało półkole i przypinamy je do styropianu za pomocą szpilki.
Tak wygląda wianek w połowie pracy.
A tak wygląda wianek gotowy!

Oczywiście było mi mało tej rękodzielniczej pracy, więc zrobiłam drugi dla siostrzenicy:-) Tutaj użyłam starej koszulki męża, bo przecież swojej nie będę ciąć, wiadoma:-) I znalazłam jeszcze skrawki materiału w kwiatki:-)
Niestety.... mąż mnie nakrył.... i pogroził paluchem! :-)

Moje przygotowania.
Efekt końcowy.

Jest to pierwszy DIY, które zrobiłam, więc mam nadzieję, że wszystko jest klarowne i jasne:-) Jeżeli nie, to pytajcie, chętnie odpowiem:-) W obu pracach wszystko szpilowałam, bo kobieta bez względu na wiek zmienną jest:-) więc zostawiłam sobie opcje zdjęcia tych wszystkich skrawków i zastąpienia ich czymś innym, nowym i świeżym:-) Ale to sobie zostawiam na za jakiś czas:-)

Ciekawa jestem, który bardziej Wam się podoba?